To był niesamowity wieczór. Jadłyśmy przekąski, plotkowałyśmy, a one pomagały mi się spakować. Każda opowiedziała historię swojego złączenia, nawet Eleanor. Nigdy wcześniej nie słyszałam, żeby mówiła o swoim przeznaczonym. Kiedy to robiła, na jej twarzy gościł uśmiech. Sprawiało to, że wyglądała młodziej. Krył się tam jednak również ból. Jako szczenięta uczono nas o bólu po stracie partnera. Wszys






