Damien nie wydawał się przekonany, ale nie zostałam tam na tyle długo, by zdążył zmienić moje zdanie. Odwróciłam się na pięcie i szybko odeszłam od nich w kierunku wyjścia z baru.
– Damien, naprawdę lubię tę piosenkę...
Usłyszałam za sobą dość głośny głos Rosaline. Zamknęłam oczy, a z moich ust wyrwało się westchnienie. Bez względu na to, jak bardzo chciałam się odwrócić, by ukradkiem na nich spoj






