Jak ja znowu tu trafiłam?
Stałam na środku przestronnego i luksusowo urządzonego salonu z wielkimi skórzanymi kanapami i ogromnym żyrandolem zwisającym z sufitu. Rick zamknął za nami drzwi, po czym od niechcenia kazał mi usiąść.
– Umm... – mruknęłam z wahaniem.
Jak to się stało, że wylądowałam u niego w pokoju, sama z nim w ten sposób?
Rick usiadł swobodnie na kanapie, po czym gestem ręki zaprosił






