Punkt widzenia Harper
Iskra nadziei zapłonęła w mojej piersi, przebijając się przez strach. Otworzyłam oczy, mierząc Sybil spojrzeniem pełnym nowej determinacji. – Mylisz się – powiedziałam głosem pewnym mimo bólu. – Idą po mnie. A kiedy tu dotrą, pożałujesz wszystkiego.
Po raz pierwszy pewność siebie Sybil zachwiała się. Zerknęła na krąg wiedźm, a jej uśmieszek zgasł. Wiedźmy kontynuowały swoje ś






