Punkt widzenia Harper
Siedziałam w zimnym, wilgotnym pomieszczeniu, a nadgarstki piekły mnie od run, które mnie pętały. Moje myśli pędziły z każdą upływającą sekundą. Musiałam uciec. Musiałam przeżyć. Jednak potęga ich magii trzymała mnie w uwięzi, a moje zdolności nie były w stanie przebić się przez ich kontrolę. Nagle usłyszałam dźwięk zbliżających się kroków, co sprawiło, że serce podeszło mi d






