Roxy POV
To była moja szansa.
To ja stworzyłam ten mały magiczny krąg obok kałuży błota, tylko po to, by przetestować swoją teorię. Rzecz w tym, że próbowałam uczyć się magii od jednej z młodszych czarownic, Jade. Nabazgrałam mnóstwo notatek, ale żadna nie miała sensu. Śmiała się ze mnie sarkastycznie, mówiąc, że nigdy nie zrozumiem tych symboli ani zaklęć. Co było prawdą, ale nie czymś nieosiągal






