Perspektywa Sienny
Nie widziałam Rykera, odkąd zostawił mnie w pokoju gościnnym, ani przez cały następny dzień. Dzwoniłam do niego trzy razy, ale odrzucał moje połączenia. To było tak, jakby w ogóle nie chciał mnie widzieć. Jakby przestał się mną interesować. To tak bardzo bolało. Ryker unikał mnie już w przeszłości, ale to wydawało się zdradą. Zaczął nienawidzić mnie na nowo.
Oboje byliśmy tacy s






