Ryker POV
Na moich ubraniach zostały wilgotne plamy od jej mokrych włosów, a jej oczy były lekko przekrwione, jakby płakała. – Jesteś tutaj – wyszeptała. – Ze mną.
Wiedziałem, co miała na myśli. – Tak, kochanie. Żadnej Roxy. Zniknęła z naszego życia na zawsze. – Zanurzyła twarz w zagłębieniu mojej szyi, głęboko wdychając mój zapach, jakby znowu próbowała się uspokoić. Przez ostatnie kilka dni, cho






