Wilbur zmarszczył brwi i odezwał się:
– Zgaduję, że jesteś tym nieobrzezanym cudzoziemcem, który nielegalnie rządzi naszym krajem.
Nolan spojrzał na Wilbura, którego widział po raz pierwszy:
– Jak śmiesz odzywać się do mnie w ten sposób? – Zaczął iść w jego stronę groźnym krokiem.
– Co możesz mi zrobić na mojej ziemi? – Wilbur wstał, gotów rzucić mu wyzwanie.
– Dlaczego znowu jesteś w moim domu, N






