Harper
Gdy Tiffany robiła wszystko, co możliwe, by nie wybuchnąć płaczem, Grayson bez przerwy wypychał policzek językiem, tak jak to miał w zwyczaju, gdy był wściekły. Naprawdę próbował dotrzymać kroku Maddoxowi, ale nawet ja wiedziałam, że daleko mu do jego poziomu.
Podczas burzy braw, po których wszyscy wstali dla Maddoxa, on podniósł się z miejsca i wyciągnął do mnie dłoń. Byłam pełna wahań, po






