Harper
– Beauregard? – powiedział mi w twarz Maddox. – Landon Beauregard?
Moje oczy zwęziły się. – To było zbyt precyzyjne. Skąd wiedziałeś?
Zaśmiał się cicho, kręcąc głową. – To szaleństwo. Jest tylko jedna osoba o tym nazwisku. To człowiek zagadka w świecie korporacji. Nikt nie widział go na żadnych publicznych wydarzeniach, odkąd przejął interesy po ojcu dwadzieścia lat temu. Jest jednym z najb






