Harper
Kiedy Maddox błyskawicznie chwycił telefon, gdy tylko zadzwonił, nie mogłam powstrzymać podejrzeń, a na domiar złego wstał i odszedł na odległość kilku kroków, wpatrując się w ekran.
Nie wstałam od razu, tylko uważnie go obserwowałam, podczas gdy on po prostu pozwolił telefonowi dzwonić.
– Nie zamierzasz odebrać? – zapytałam, mrużąc oczy.
– Nie – powiedział od niechcenia, nadal wpatrując si






