Harper
Piątkowy wieczór w końcu nadszedł. Kilkakrotnie przyglądałam się sobie w lustrze, podczas gdy Grayson był już w drodze, by mnie odebrać. Chciałam wyglądać idealnie. Nie miałam makijażu, poza błyszczykiem na ustach, włosy spięte w niedbały kok, biały top na ramiączkach i czarne dżinsy z wysokim stanem.
Minęły lata, odkąd dobrze się razem bawiliśmy, i nie mogłam się doczekać, aż znowu odnowim






