Harper
Na mojej twarzy pojawiła się zmarszczka, gdy dotarło do mnie, że miał czelność powiedzieć mi coś takiego.
– To ja się na ciebie zamknęłam? Jesteś tego pewien? – Podniosłam odrobinę głos, sprawiając, że kilkoro klientów odwróciło głowy w naszą stronę. – Cóż, cholera, najwyraźniej ludzie nie potrafią pilnować własnych spraw.
Mój głos był teraz cichy i łagodniejszy, co wywołało u niego śmiech.






