POV Lucien
Wróciłem z biblioteki Wielkiej Rady w dwa dni nie dlatego, że znalazłem to, czego szukałem, ale z powodu wizji, którą zobaczyłem. Auren skąpanej w szkarłatnej krwi. Wizja była tak niepokojąca, że Remus zmusił mnie do powrotu, by ją zobaczyć.
I zgodnie z moimi obawami, Auren była w szpitalu. Popędziłem tam. Widok jej leżącej nieprzytomnej na szpitalnym łóżku przeszył mnie ostrym, trzewio






