POV Auren
„Vaslof… Vaslof…” Powtarzałam to nazwisko w myślach, przekopując się przez wspomnienia. Gdzie je słyszałam? Auren Vaslof? Gdy dopadło mnie olśnienie, zaskoczenie, które przeze mnie przepłynęło, zaparło mi dech. Wzięłam urywany oddech, próbując nadać temu sens.
To było nazwisko wilka, którego widziałam w moich wizjach, gdy byłam w ruinach Elderemere. To on odrzucił swoją księżycową partne






