Perspektywa trzecioosobowa
W chwili, gdy znaleźli się głęboko w lesie, Sienna zwolniła tempo.
Remus nie mógł powstrzymać się od patrzenia na nią, zahipnotyzowany jej srebrzystym futrem, które lśniło w świetle, i jej srebrzystymi oczami, które zdawały się błyszczeć. Była eteryczna, nieziemska i stanowiła wyraźny kontrast dla jego masywnej, mrocznej postury.
Odwróciła się, by stanąć z nim twarzą w t






