Punkt widzenia Tamary
Choć po chaosie minionego dnia nastała cisza, powietrze w domu wciąż było gęste od niepokoju. Nie mogłam przestać myśleć o tym, jak Matt musiał powstrzymywać Brada przed rzuceniem się na Summer. Dlaczego reagował na nią tak dziko? Przeraziłam się, widząc czerwoną plamę na prześcieradle, ale Brad... on po prostu oszalał.
Siedziałam na kanapie, a mój wzrok co chwilę wędrował ku






