Perspektywa trzecioosobowa
Maris krążyła po pokoju tam i z powrotem. Jej umysł pędził pod ciężarem tego, do czego zmusił ją Bram, a także faktu, że wysłał Josha na granice stada Shadowfang. Wiedziała, dlaczego Bram to zrobił. Chciał zabić Josha, bo jaki był sens wysyłania go tylko z pięcioma wilkami? Co mógł osiągnąć z tak nieliczną grupą? Mieli zaatakować wojowników Shadowfang? Czy szpiegować? Ni






