Perspektywa Crystal
Spojrzałam na Williama, którego twarz była w tej chwili zimna. "Za żadne skarby stąd nie wyjdziesz, Crystal", powiedział surowym tonem, co sprawiło, że uśmiechnęłam się pod nosem. "Nawet nie mam na razie takiego zamiaru, bracie, ale wyjdę, jeśli w ciągu najbliższego pół godziny nie dostaniemy o nich żadnych wieści". Odpowiedziałam mu równie spokojnym tonem, choć w moim umyśle s






