Perspektywa Crystal
„Wrócimy tak szybko, jak to możliwe, Crystal. Nie rozmyślaj o tym za dużo” – pocieszała mnie Silvia, trzymając moje dłonie w swoich. Ona i wujek Sylvester wybierali się do mojego stada, by wziąć udział w ceremonii mianowania Adama na alfę. Próbowałam się uśmiechnąć, ale poniosłam sromotną porażkę.
„Och, skarbie” – Silvia zamknęła mnie w objęciach, a ja oplotłam rękami jej tułów






