Z perspektywy Adama
– Czy naprawdę muszę stąd wyjeżdżać? Lubię tu mieszkać – zapytała Ivory Crystal łamiącym się głosem. Wyglądało na to, że Crystal była jej matką, a ona miała się z nią rozstać. – Nie, kochanie… jeśli nie chcesz stąd wyjeżdżać… nie musisz… to też jest twój dom… w zasadzie… to jest nasz pierwszy dom… ta… ta wataha jest pierwszym miejscem, które dało nam schronienie i chroniło nas






