Z perspektywy Crystal (Ciąg dalszy)
Zatrzymałam się i spojrzałam na niego chłodno. Był zszokowany moim wyrazem twarzy. Rozpoznaliśmy się jako przeznaczeni partnerzy niecałe trzy godziny temu, a on już zaczął mną rządzić. Podeszłam do niego bliżej, patrząc mu prosto w oczy. „Słuchaj, panie Theo Blakefield, i słuchaj mnie bardzo uważnie. Jestem twoją partnerką, nie twoją niewolnicą… więc nawet nie p






