Perspektywa Killiana
Z lenistwem bębniłem palcami o policzek, przyglądając się ludziom na podwyższeniu. Siedziałem obojętnie przed sceną. Alfa Adrian zakończył ceremonię swojego syna, przekazując mu tytuł. Wyglądał na dumnego i szczęśliwego. Naprawdę mu współczułem. Był dobrym człowiekiem, a co więcej, o wiele lepszym alfą niż jego potomek.
„Zrobisz coś teraz, czy poczekasz, aż zakończą naznaczeni






