Punkt widzenia Adama
Z bezradnością obserwowałem, jak Crystal kłóci się z Williamem. Czasami miałem nieodparte wrażenie, że wcale nie dorosła, będąc wciąż tą samą upartą, małą dziewczynką z moich wspomnień. Neo, do tej pory przebywający w głębokim letargu cichego czuwania od dnia powrotu, niepokojąco pobudzał teraz mój umysł do wyruszenia na poszukiwania ukochanej poza terytorium stada.
Poinformow






