Incydent w rezydencji Freemanów wciąż prześladował Erin. Początkowo nie spodziewała się przegranej, dlatego tak pewnie przystąpiła do zakładu. Niestety dla niej, przegrała, a strach wkrótce całkowicie ją ogarnął.
Ostatnim razem Erin ośmieszyła się tylko przed służbą w rezydencji Freemanów, a oni wszyscy byli związani umowami o poufności. Zatem mogła tam wciąż urządzać sceny bez żadnych reperkusji






