Elijah był niesamowicie przystojny!
Ford w końcu zrozumiał, dlaczego Sheena trzymała Elijaha blisko siebie. Naprawdę stanowił ucztę dla oczu.
„Ford?” – zawołała dwójka mężczyzn wciąż trzymających w dłoniach trzciny, zdezorientowani jego milczeniem.
Ford wyrwał się z zamyślenia i spojrzał na makabryczne plecy Elijaha. „Zostawcie to. Biorąc pod uwagę jego stan, to prawdopodobnie jego limit. Jeśli o






