Od kilku dni Sheena czuła się niespokojna, a Rosalie właśnie dolała oliwy do ognia, pakując się w kłopoty.
Niedługo potem Rosalie została z płaczem wywleczona z planu.
Gdy w pokoju wreszcie zapadła cisza, Sheena usiadła przy łóżku chorej Phoebe, starannie obierając dla niej jabłko.
Obserwując ją uważnie, Phoebe uśmiechnęła się i powiedziała: „Minęło wiele lat, odkąd spotkałyśmy się po raz ostat






