Sheena zamilkła na chwilę, po czym wydała kolejne instrukcje: "Miejcie na niego oko. Poza tym, Sawyer, zostaniesz, by pilnować rezydencji. Przez kilka najbliższych dni nie wolno mu wychodzić. Dopilnuj, żeby dom był dokładnie posprzątany i żeby należycie wywiązywał się ze swoich obowiązków".
"Tak, pani Sheeno".
Sawyer otworzył drzwi, wysiadł z samochodu i patrzył, jak dwa pojazdy odjeżdżają w kieru






