Sheena rzuciła z przekąsem: "Z niecierpliwością na to czekam. Ale zanim to nastąpi, mam ci coś do pokazania."
Jennifer cofnęła się o dwa kroki, zachowując bezpieczny dystans i odzywając się z nutą sceptycyzmu: "Co takiego?"
Dla osób postronnych wyglądało to tak, jakby kobiety dzieliły się sekretami na ucho.
Wtedy Sheena odblokowała telefon, pokazała Jennifer zdjęcie i z uśmiechem zapytała: "Czyż t






