– Kiedy mnie przejrzałaś? – zapytała Aster, porzucając udawanie i oburącz z siłą pchając igłę w stronę szyi Sheeny.
Sheena wiedziała, że nie zdoła zbyt długo odpierać ataku jedną ręką, więc zadziałała błyskawicznie. Samochód poruszał się równym tempem po podmiejskiej drodze, gdy nagle zaciągnęła hamulec ręczny.
Opony pisnęły, samochód stracił równowagę i dachował. Przebił barierkę ochronną i stocz






