Tessa
Blair wyglądała, jakby właśnie zobaczyła ducha, i wiedziałam, że uderzyłam w czuły punkt. Bez względu na to, jak słabo się dogadywałyśmy i ile lat spędziłyśmy, ledwie ze sobą rozmawiając, doskonale znałam ten wyraz jej twarzy — minę kogoś, kto właśnie został przyłapany na czymś, czego nie powinien robić.
I właśnie teraz Blair miała dokładnie taką minę.
— Blair — powiedziałam, kładąc dłoń na






