Tessa
Otwierając segregator, napotkałam stronę za stroną pełną imion, twarzy i skomplikowanych sieci sojuszy. Alfowie i Luny z każdego zakątka świata, ich godła i barwy watah, główne towary eksportowe, najbliżsi sojusznicy — a nawet błahe szczegóły, takie jak ulubione potrawy i preferowane wina.
A na samej górze pierwszej strony, pismem Gideona, widniało: „Zapamiętaj to wszystko przed galą”.
— Czy






