Isabelle prychnęła z pogardą: "Nie porównuj jej do mnie. Skończ z tym fałszywym, nieszczerym nastawieniem. Po prostu przestań grać".
Eleanor wykrzesała z siebie napięty uśmiech i rzekła: "Jesteś moim dzieckiem. Urodziłam cię. Jak mogłabym—"
"Powiedziałam: dość!" – przerwała jej ostro Isabelle.
Eleanor w końcu zamilkła.
Ethan szybko spakował swoje rzeczy. Włożył do plecaka kilka kompletów ubrań, tr






