Spadille powiedział: – Panie Yves, naprawdę żyje pan zgodnie ze swoją reputacją. W takim razie możecie już iść — chłopcy, odprowadźcie naszych gości.
Yves odparł: – W porządku. Sami znajdziemy drogę.
Na zewnątrz Yves zapytał: – Skarbie, dlaczego z nimi nie walczyłaś? Byłem gotowy.
Isabelle odpowiedziała szczerze: – Nie dałabym mu rady.
– Poważnie? – Zarówno Yves, jak i Jim spojrzeli na Isabelle, z






