"Jesteś z rodziny Holmesów?"
"Stary, słyszałeś o mnie? Nie sądziłem, że jestem taki sławny." – powiedział skromnie Danny. "Mów mi po prostu Danny; nie ma potrzeby zważać na konwenanse."
Biała Sowa poczuł się trochę nieswojo. Obecność dziedzica Holmesów w roli ich kierowcy robiła ogromne wrażenie. Jedyne, o czym mógł myśleć, to jak imponująca musiała być ich szefowa.
Biała Sowa powiedział: "Dziękuj






