Do pokoju wszedł mężczyzna w towarzystwie asystenta niosącego czarną aktówkę.
Eskortował ich ochroniarz.
Oczywiście był to prawnik, o którym wspomniała Isabelle.
– Kto to jest? – Timothy, który osiągnął swoją obecną pozycję dzięki niezwykłym zdolnościom, potrafił znakomicie przenikać ludzi. Natychmiast rozpoznał, że osobnik przed nim nie był zwykłym człowiekiem.
Natychmiast wzięła w nim górę nawyk






