"Och, więc to towar pana Harrisa?" Isaac udał zaskoczenie, a następnie szybko przeprosił gestem rąk.
"Wygląda na to, że moi ludzie popełnili błąd i przypadkowo weszli w drogę panu Harrisowi. To niewybaczalne".
Było jasne, że to celowe działanie, próba zademonstrowania swojej siły George'owi i całemu Melfrey, dania im do zrozumienia, by go nie lekceważono.
Taka była typowa taktyka Isaaca, która zaw






