Widząc, że przybył kolejny konkurent, urzędnicy ds. rekrutacji pomyśleli: „Kto jeszcze ma czelność zjawiać się tu i z nami walczyć?”.
Przyjrzeli się uważniej.
– To ktoś z Uniwersytetu Taragon.
– Rektor Uniwersytetu Taragon we własnej osobie.
Gwarny dziedziniec stopniowo cichł.
Rektor Burton osobiście pojawił się tutaj, by zrekrutować studentkę.
To musiał być nie lada wyjątek, prawda?
Layla stała w






