Punkt widzenia Aysel
Burza warczała nad ziemiami przodków Moonvale od świtu – ciężki, mokry grzmot, taki, który sprawia, że nawet zahartowane w bojach wilki stają się niespokojne pod własną skórą. Zanim Magnus i ja zwinęliśmy się w kłębek w jego pokoju, wymieniając się plotkami i drocząc się ze sobą w niskim, bursztynowym świetle lamp, ulewa na zewnątrz zamieniła świat w rozmytą plamę srebrnej wod






