Z perspektywy trzeciej osoby
W luksusowym zaciszu posiadłości wirujący bączek stracił swój urok. Magnus ostrożnie zdjął Aysel ze swoich kolan, sadzając ją na kanapie. Patrzył, jak obraca się twarzą do niego, a jej włosy rozsypują się na jego nogach, po czym zaczął czule całować jej twarz.
Aysel płakała wcześniej, ale ten moment minął. Teraz tylko chichotała pod wpływem jego drażniącego dotyku; jej






