Perspektywa narratora
Zarówno Magnus, jak i Aysel doskonale zdawali sobie sprawę z gorączkowych prób Ivy i Olivii, by pociągnąć za każdy możliwy sznurek w celu ocalenia swoich ojców i braci.
– Pozostali ukrywają się szybciej niż zwierzyna, która wyczuwa polowanie – zauważyła lekko Skylar, pozując jako żywy model w pracowni Aysel i obserwując ruchy pędzla. – Nikt nie waży się wyciągnąć choćby pazur






