Z perspektywy Aysel
Oświadczyny Magnusa były ciche, niemal powściągliwe jak na Alfę Stada Shadowbane.
Jednak sam ślub absolutnie taki nie był. Była to ceremonia godna całych stad i sztandarów, blasku księżyca i przysiąg składanych przed przodkami.
Zanim więź została przypieczętowana, wcisnął mi w dłonie kontrakt.
"Nie wiem, jak długo trwa miłość" – powiedział spokojnie, jakby rozprawiał o granicac






