Punkt widzenia Aysel
Wnętrze samochodu było ciepłe, ale moje ubranie, całkowicie przemoczone, przylegało do ciała niczym druga skóra. Siedziałam na jego kolanach, a zapach Magnusa otaczał mnie ze wszystkich stron – mieszanka ziemistego piżma i czegoś mroczniejszego; zapach jednocześnie niebezpieczny i kojący. Jego ramię oplatało moją talię, trzymając mnie blisko, podczas gdy ręcznikiem delikatnie






