Motocykle wyrwały do przodu z zawrotną prędkością, przecinając powietrze z gwałtownym świstem. Carmen trzymała Jace'a Hale'a mocno w pasie, czując ciepło promieniujące z jego ciała i intensywne wibracje uderzające przez ramę maszyny, gdy mknęła przez otwartą drogę.
Świat zamazany pomknął w tył w przyprawiającym o zawrót głowy pędzie.
Dwa motocykle ścigały się łeb w łeb, żaden nie chciał ustąpić ch






