Odpowiedź Carmen była lodowata.
"Nie jestem zainteresowana."
"To gdzie chcesz jechać?"
"Zabierz mnie z powrotem do Akademii Mooncrest."
Szczęka Jace'a Hale'a się zacisnęła. "Jest jeszcze wcześnie. A może byśmy..."
Nie zdążył dokończyć.
Nagle zza nich wystrzelił oślepiający blask, po którym rozległ się głęboki, drapieżny warkot potężnego silnika – niski i gardłowy, przypominający warczenie Bety na






