Noc zapadła nad Mooncrest, rześkie jesienne powietrze niosło delikatną nutę sosny i odległego deszczu.
Tego wieczoru Riley ze szczególną dbałością zadbała o swój wygląd, wybierając kremową tweedową marynarkę, która opinała jej sylwetkę, jasnoniebieskie dżinsy i nieskazitelnie białe trampki. Jej włosy były upięte w swobodny koczek, a odrobina makijażu rozjaśniała jej i tak już świeże rysy. Obok nie






