W domu watahy Ebonclaw napięcie sięgnęło zenitu.
Oczy Kaela Vale'a płonęły czerwienią, jego pierś unosiła się z wściekłości, gdy piorunował wzrokiem Alfę Alarica. Każde wypowiadane przez niego słowo drżało z gniewu. "Pozwoliłeś, by Riley znosiła ciężar fałszywego oskarżenia. Pozwoliłeś jej gnić w więzieniu dla renegatów za coś, czego nie zrobiła. Była torturowana. Zdruzgotano jej nogę. Zabrano jej






