RHEA
Droga powrotna wydaje się dłuższa, niż powinna, zwłaszcza przez to, ile czasu zeszło mi tam z czarownicą.
Słońce dopiero zaczyna wschodzić, gdy wjeżdżam na podjazd starej rezydencji Kaela, której znalezienie zajmuje mi dłuższą chwilę, biorąc pod uwagę, że prowadzę tu po raz pierwszy.
Wślizguję się cicho do środka, mając nadzieję, że uniknę pytań o to, gdzie byłam. Ale w chwili, gdy zamykam za






