MROCZNA RHEA
Tydzień później...
Poranek spędzamy głównie w sypialni, dopóki Aron nie wyrusza na spotkanie z Betami, którzy zostali wyznaczeni na poszczególnych terytoriach. Jest w nim jakiś błysk, którego nigdy wcześniej nie widziałam, i nie jestem pewna, co o tym myśleć.
Czy to dlatego, że tożsamość jego wilka zniknęła? Czy dlatego, że został Alfą północy?
Kiedy wychodzi, ruszam na mój zwyczajowy






